

Nasza firma „Sery z Puszczy Białowieskiej” uczestniczyła w wyjeździe studyjnym do Lozanny w Szwajcarii realizowanej w ramach „Regionalnego projektu w zakresie budowy potencjału PPO (Proces Przedsiębiorczego Odkrywania)” współfinansowanego z programu Fundusze Europejskie dla Podlaskiego 2021-2027.
W trakcie wizyty uczestniczyliśmy w spotkaniach z przedstawicielami instytucji wspierających rozwój przedsiębiorstw w zakresie wdrażania innowacji na poziomie krajowym i międzynarodowym- Szwajcarskiej Agencji Innosuisse, Swiss Food & Nutrition Valley oraz Innovaud. Dobry, nietuzinkowy pomysł można wprowadzić w życie włączając do współpracy instytucję naukową i korzystając z dostępnych dofinansowań również podczas współpracy międzynarodowej.
Ciekawym doświadczeniem były wizyty w funkcjonujących przedsiębiorstwach/kooperatywach – w serowarni w Gruyere i winiarni z okolicy Lavaux. Oba miejsca dostarczyły dużo wiedzy na temat produkcji swoich specjałów. W serowarni można obejrzeć interaktywną wystawę, która nie tylko opowiada historię powstawania sera, ale można też poczuć zapach alpejskich kwiatów, czy spróbować wydoić krowę, a na zakończenie skosztować alpejskiego rarytasu – sera Le Gruyère AOP. Co za wspaniały dojrzały, lekko orzechowy smak w kilku odsłonach – od sera trzymiesięcznego do rocznego! Dodatkową atrakcją dla zwiedzających jest możliwość obserwowania samej produkcji, która odbywa się „piętro niżej”. Dopięciem całej wizyty w serowarni jest widok trzech dłuuugich rzędów dojrzewających „gruyerków”. Niesamowite przeżycie dla każdego miłośnika serów i marzenie o takiej serowarni dla każdego serowara. Wiele jednak można podpatrzyć i próbować wprowadzić również w małej serowarni w PolsceJ
Równie ekscytująca była też wizyta w winiarni, gdzie poznaliśmy proces produkcji wina, zobaczyliśmy w jakich warunkach wino leżakuje i nabiera niepowtarzalnego smaku i aromatu.
Podsumowując – warto jest zobaczyć różne przedsięwzięcia, bo są one zawsze motywacją do dalszej pracy i doskonalenia własnej firmy. Pewnego rodzaju wyzwaniem, ponieważ tradycja serowarska/winiarska choćby w Szwajcarii rozwija się bez przeszkód od wielu, wielu lat i bazuje na doświadczeniach wcześniejszych pokoleń. U nas w Polsce musimy ją odbudowywać, niemal tworzyć na nowo. Jednak każde doświadczenie dodaje skrzydeł i dobrej energii do działania, a właśnie takie połączenie, jak zastosowane w wizycie do Szwajcarii – trochę wiedzy merytorycznej o możliwościach wsparcia inicjatyw, trochę realnych, praktycznych przykładów zrealizowanych działań jest najlepszą formą zachęty do patrzenia odważnie wprzód. Ten, kto się nie rozwija, cofa się.
Dziękujemy Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Podlaskiego za możliwość uczestniczenia w wyjeździe – był to czas wymiany doświadczeń na poziomie międzynarodowym, ale również między samymi uczestnikami wyjazdu.